^Na górę
  
  
  
Get Adobe Flash player

Przedszkole 17

UM Tarnobrzeg

Strona urzędu miasta Tarnobrzeg

Przyjaciele Przedszkola

Nasze Osiągnięcia

 

Logowanie

Znaczenie historyjki obrazkowej w rozwoju mowy i myślenia dziecka.

Znaczenie historyjki obrazkowej w rozwoju mowy i myślenia dziecka

  • Zabawy z wykorzystaniem historyjek obrazkowych (rozwijają myślenie przyczynowo-skutkowe).
  • układanie obrazków wg kolejności zdarzeń,
  • pokazywanie tylko jednego obrazka i zadawanie pytań (Co mogło wydarzyć się wcześniej?)
  • rysowanie własnych historyjek indywidualnie lub w zespołach,
  • opowiadanie przez dzieci dalszej części przerwanej przez nauczyciela historyjki, poszukiwanie innych zakończeń bajki.


        Historyjka obrazkowa umożliwia nauczycielowi realizację wszy­stkich zadań dotyczących rozwijania myślenia, ponieważ ukła­danie i omawianie treści obrazków tworzących historyjkę wymaga doskonalenia różnych operacji umysłowych. Aby w sposób poprawny ułożyć dwa, trzy lub więcej obrazków, dziecko musi dobrze zrozumieć treść każdego z nich, zauważyć różnice między nimi, ale także podo­bieństwa, gdyż one decydują o tym, że obrazki tworzą historyjkę. Analizując treść poszczególnych obrazków musi wykryć zależności między nimi, a więc zrozumieć przyczynę i skutki przedstawionej na kilku obrazkach sytuacji. Widząc tylko część historyjki — jeden, dwa obrazki — interesuje się jej zakończeniem, a gdy takiego nie znaj­duje, samo „wymyśla" dalszy ciąg, a tym samym próbuje wyciągać proste wnioski. Kiedy ułoży już całą historyjkę, zastanawia się, o czym ona jest, scala w myśli treść wszystkich obrazków, czasem podaje jej tytuł. Uogólniając te krótkie wyjaśnienia można stwierdzić, że korzystanie z historyjek w pracy z dziećmi pozwala realizować takie zadania jak: rozwijanie procesów analizy i syntezy, próby wnioskowania, rozwijanie spostrzegawczości oraz umiejętności logicznego ko­jarzenia faktów pokazanych na poszczególnych obrazkach, doskonalenie wypowiadania się na określony temat i układania opowiadań własnych (zakończenia historyjki). Są to trudne do realizacji zadania i dlatego historyjka obrazkowa powinna zajmować wiele miejsca w pracy z, szczególnie tymi, które napotykają trudności w tej dziedzinie. Chcąc, by historyjka spełniła wszechstronną rolę w rozwijaniu myślenia dzieci, trzeba stosować różne sposoby korzystania z niej. Najprostszy sposób korzystania z historyjek obrazkowych ma miejsce wtedy, gdy dzieci oglądają kolejno ułożone obrazki i opowia­dają ich treść. Chodzi wtedy głównie o umiejętność opowiadania, gdyż tok myślenia dziecka ukierunkowuje sposób ułożenia obrazków. Sytua­cja staje się o wiele trudniejsza, gdy dziecko otrzyma obrazki i samo musi je w kolejności ułożyć. Analizując treść obrazków stara się ono wskazać początek historyjki, musi następnie dostrzec rozwój akcji, aby dojść do właściwego zakończenia. Dlatego słusznie jest zawsze powierzać dzieciom zawieszanie obrazków w kolejności, chociaż nie­którym nauczyciel musi pomagać. Chcąc aktywizować myślenie dzieci w sposób wszechstronny, należy stawiać im takie pytania, które skłonią je do ukierunkowanej analizy treści obrazków. Np. po obejrzeniu dwu pierwszych obrazków historyjki nauczyciel zachęca dzieci, aby zastanowiły się, czy te oba obrazki są takie same. Wtedy muszą one porównać treść obrazków i wskazać różnice między nimi: „Nie, te obrazki nie są takie same, bo na pierwszym chłopiec buduje z klocków, a na drugim odwrócił się do mamy i coś mówi". Jeżeli w dalszym ciągu rozmowy nauczyciel zapyta, czy obrazki są o tym samym wydarzeniu, tok myślenia dzieci będzie inny. I teraz zaczną od porównania treści obu obrazków, ale muszą znaleźć to, co je łączy, tworząc logiczną całość: „Tak, te obrazki są o tym samym, bo są na nich te same dzieci i ten sam pokój, tylko na pierwszym bawią się inaczej niż na drugim".

W ten sposób można oglądać trzy, cztery, a nawet pięć obrazków, tworzących historyjkę. Inny sposób aktywizowania myślenia dzieci to kończenie przez nie treści historyjki. Po obejrzeniu kolejnych obrazków nauczy­cielka nie pokazuje ostatniego, zachęcając, aby same wymyśliły jego treść. Istnieje tu duża dowolność interpretacji, zależna od wy­obraźni dziecka i jego doświadczeń życiowych. Punktem wyjścia opo­wiadania jest sytuacja na obrazku, a więc określona przyczyna, która wywołała jakiś skutek i właśnie tego musi się dziecko domyślać. Tok myślenia dzieci zostanie odwrócony, jeżeli zastosuje się inny sposób oglądania obrazków. Gdy np. po obejrzeniu dwu ostatnich nauczyciel zachęci do domyślenia się treści obrazka pierwszego. Dzieci, widząc określony skutek, domyślają się przyczyny. Można także pokazać początek i koniec historyjki, zachęcając domyślania się tego, co działo się na obrazkach środkowych. Jest to zadanie trudne i może być reali­zowane wtedy, gdy dzieci mają częsty kontakt z historyjką i bez trud­ności ją interpretują. Ciekawym sposobem pracy z historyjką jest, zamiast opowiadania, rysowanie zakończenia. Każde dziecko ma wtedy możliwość „wypo­wiadania się", co trudno zorganizować w większej grupie przy wypo­wiedziach własnych. Mając kilka historyjek w małym formacie można prowadzić zajęcia z większym zespołem dzieci. Po rozdaniu obrazków każde dziecko kolejno opowiada treść własnego obrazka, a następnie łączą się w ze­społy mające obrazki z tej samej historyjki.
W dalszym ciągu każdy zespół opowiada treść swojej historyjki. Zabawne sytuacje są wtedy, gdy źle się dobiorą i jeden obrazek nie pasuje do całości.

  1. Sawa, Dzieci z zaburzeniami mowy, WSiP 1990
  2. Mystkowska, Rozwijamy mowę i myślenie dziecka w wieku przedszkolnym, WSiP 1991
  3. Cieszyńska, M. Korendo, Wczesna interwencja terapeutyczna,wyd. Edukacyjne 2007

Dlaczego warto czytać dzieciom.

„DLACZEGO WARTO CZYTAĆ DZIECIOM”

    Codzienne głośne czytanie jest szczepionką przeciwko wielu niepożądanym wpływom i zagrożeniom dla umysłu i psychiki dziecka ze strony współczesnej cywilizacji. Czytelnictwo jest jednym z bardzo ważnych źródeł oddziaływania na osobowość dzieci, młodzieży i dorosłych. W szczególności sprzyja w poznaniu świata, rozszerzaniu kręgu doświadczeń, rozwijaniu uczuć wyższych, kształtowaniu systemów wartości i postaw moralno-społecznych i estetycznych oraz wypełnianiu wolnego czasu. Jest więc - mimo rozwoju audiowizualnych środków masowego przekazu, nigdy nie wysychającym źródłem uczenia się przez całe życie. Czytanie książek i czasopism służy w dobie postępu naukowo-technicznego, coraz szerzej celom praktycznym, ułatwiając ludziom ich życie codzienne i sprzyjając ciągłemu doskonaleniu kwalifikacji zawodowych. Z tych względów wdrażanie dzieci do czytania staje się ważnym zadaniem dla wszystkich. Pierwszymi osobami czytającymi małemu dziecku są rodzice. To oni powinni być świadomi, że ich dzieci prócz potrzeb materialnych mają również potrzeby psychiczne, które są ważniejsze od tych pierwszych. To rodzina zaspokaja te potrzeby w pierwszej kolejności. Jej właściwy klimat czyni bardzo skutecznym oddziaływanie pedagogiczne i wychowawcze. Jak wiemy osobowość człowieka zaczyna kształtować i rozwijać się od wczesnego dzieciństwa - podstawowe znaczenie w tym rozwoju ma wiek przedszkolny. Jest to okres, w którym dziecko doznaje pierwszych przeżyć emocjonalnych, dokonuje pierwszych obserwacji i gromadzi swoje spostrzeżenia, doświadczenia, zdobywa wzorce postępowania. Umysł dziecka jest tak chłonny, że powinno się starannie wybierać i dostarczać odpowiednie słowa, sytuacje i przeżycia. Pierwsze kontakty dziecka z książką rozpoczynają się już w okresie przedpiśmiennym i polegają na traktowaniu bajki jako zabawki, przedmiotu do manipulowania. W miarę dorastania, zdobywania estetycznych doświadczeń, pojawia się i rośnie świadomość specyficznej funkcji słowa w literaturze. Dokonuje się to przez słuchanie jak dorośli mówią do dziecka, opowiadają mu różne historię, śpiewają piosenki i wreszcie czytają bajki. Sposób czytania, rozumienia i przeżywania wartości związanych z książką zaprezentowany przez osobę czytającą decyduje o jego przyszłych zainteresowaniach literaturą. Pojawiające się w utworach sposoby zachowania, pozytywne postawy wobec życia, właściwego stosunku do ludzi, utrwalają się w psychice dziecka, tworząc tym samym określone cechy jego osobowości, kształtują jego zachowanie, nawyki, przekonania, charakter, jak również pomagają dokonać wyboru.

     W pracy przedszkola bardzo szeroko wykorzystywana jest literatura dziecięca zwłaszcza bajki, wiersze, opowiadania czy baśnie. Pomaga ona dotrzeć do dzieci i w przystępny dla nich sposób przybliżyć im wartości moralne, zrozumieć pewne zależności. Pomaga także nauczycielom urozmaicać zajęcia prowadzone z dziećmi. Wiersze, bajki, opowiadania są często podstawą do organizowania zajęć edukacyjnych, ponieważ sprzyjają rozwijaniu wyobraźni, stanowią inspirację do prac plastycznych, jak również zachęcają dzieci do odtwarzania ich treści w zabawach twórczych i ciekawych formach aktywności teatralnej. Słuchanie opowiadania nauczyciela, rozmowy o treści ilustracji książkowej, oglądanie inscenizacji teatralnej emocjonalnie angażuje dzieci i wyzwala w nich spontaniczne reakcje. Przedszkolak, chociaż nie zawsze rozumie treść, wsłuchuje się w brzmienie głosu nauczyciela, często utożsamia się z losami głównych bohaterów, a zainteresowanie dziecka tekstem literackim to krok w stronę wywołania potrzeby obcowania z literaturą. Początkowo książka w rękach dziecka jest tylko pewnego rodzaju zabawką - przedmiotem manipulacyjnej zabawy. Dziecko stopniowo zaczyna interesować się obrazkami, ale to zainteresowanie jest zmienne i krótkotrwałe. Dopiero nauczyciel lub rodzic mogą zainteresować dziecko treścią książki, w sugestywny sposób przekazać treść, odwołując się do uczuć i wyobraźni dziecka. W ten sposób obok zabawki, umiejętnie dobrana na miarę najmłodszych przedszkolnych czytelników, książka zaczyna zajmować coraz więcej miejsca w życiu małego dziecka. Stosowana w atrakcyjny sposób, gdy obraz i słowa tekstu łączą się z działaniem stają się odtąd nieodłącznym towarzyszem zabaw i zajęć. Należy jednak pamiętać, że dziecko samo nie upomni się o książkę. Nie jest to bowiem tak naturalna potrzeba jak zabawa. Od nas więc zależy, czy wprowadzimy dziecko w ten specyficzny świat wartości, które warto przejąć, czy nauczymy je odróżniać dobro od zła, podając literackie wzory postępowania. Czytanie jest dziś ważniejsze niż było kiedykolwiek w przeszłości. Świat jest coraz bardziej skomplikowany, lawinowo przyrasta ilość informacji, podawanej przez radio czy telewizję. Żyjemy w cywilizacji telewizyjnej i komputerowej, w której wychowują się nasze dzieci. Badania naukowe wykazują szkodliwość nadmiernego oglądania przez nie telewizji i korzystania z komputerów. Telewizja nie rozwija u dzieci myślenia i skraca ich przedział uwagi, wiele programów wywołuje lęki i niepokój oraz znieczula na agresję. Dlatego też powinniśmy codziennie dzieciom czytać np. bajki.

     Bajka kształci i wyrabia u małego odbiorcy smak estetyczny, pobudza i wzbogaca jego wyobraźnię. Reasumując - głośne czytanie bajek dziecku:

  • Zapewnia emocjonalny rozwój dziecka,
  • Uczy wartości moralnych,
  • Poszerza wiedzę ogólną, rozbudza zainteresowania,
  • Buduje mocną więź między dorosłym i dzieckiem,
  • Rozwija wrażliwość i empatię,
  • Uczy myślenia, poprawia koncentrację,
  • Zapobiega uzależnieniu od telewizji i komputera,
  • Kształtuje na całe życie nawyk czytania i zdobywania wiedzy.

      Od każdego kontaktu z bajką prowadzi droga pobudzająca działanie dziecka: do nauki tekstu na pamięć, odtwarzanie jego treści w zabawie lub podjęcie zawartej w tekście inspiracji do tańca, biegu, podskoków. Dzieci chętnie wcielają się w role księżniczek, chłopcy w rolę rycerzy, Batmanów bądź innych, znanych bohaterów. Dzięki literaturze dziecięcej można dostarczyć małemu człowiekowi wiedzy o innych ludziach, jego przeżyciach, o faktach, o kulturze i obyczajach różnych narodów, o przyrodzie i pięknie krajobrazu. Tekst literacki przedstawiany dzieciom przemawia do dzieci językiem emocjonalnym, pobudzającym procesy uczuciowe i wywołującym bogate wyobrażenia, zmusza także do refleksji i ustosunkowania się do przedstawionych wydarzeń i postaci. Dokonując oceny postępowania postaci, występujących w bajkach dziecko zdobywa umiejętność samooceny, uczy rozróżniać prawdę od fałszu, dobra od zła, wyzbywa się egoizmu, uwrażliwia na cierpienia innych, a sytuacje komiczne wywołają śmiech i radość. Wspólne głośne czytanie bajek wpływa nie tylko na rozwój emocjonalny dziecka, ale także sprzyja: rozwijaniu komunikacji językowej dziecka, wzbogacaniu słownictwa, poprawności gramatycznej i stylistycznej wypowiedzi, kształceniu mowy ekspresyjnej.

     My jako dorośli musimy pamiętać, że czytanie powinno się kojarzyć dziecku z radością, a nigdy z przymusem, stresem, nudą lub karą. Wybierajmy do czytania tylko te bajki, które:

  • Mają sens i są dla dziecka ciekawe,
  • Są napisane lub przetłumaczone poprawną polszczyzną,
  • Są dostosowane do wrażliwości dziecka- nie wzbudzają niepokojów i lęków,
  • Promują pozytywne, godne do naśladowania wzorce zachowań,
  • Uczą szacunku wobec ludzi, innych istot, prawa,
  • Budują pozytywny stosunek do świata i wiarę w siebie.

 

     Bibliografia:

1. Baluch A. „Aktywny odbiór utworów dla dzieci”, Wychowanie w Przedszkolu nr 1/2002.  

2. Borodzicz W. „Biblioteka, to jest taki mądry dom, w którym mieszkają same książki”, Wychowanie w Przedszkolu nr 2/2007.  

3. Dziadkiewicz J. „Czy warto czytać dzieciom?”; Bliżej Przedszkola nr 82-83/2008, zeszyt 1.    

4. Stysiak S. „Jak zachęcać dzieci do czytania? Spotkania z książką”, Bliżej Przedszkola 12. 51/Grudzień 2005.

Rozwój grafomotoryki i jej zaburzenia oraz sposoby usprawniania

ROZWÓJ GRAFOMOTORYKI I JEJ ZABURZENIA ORAZ SPOSOBY USPRAWNIANIA

Wyjaśnienie pojęcia grafomotoryka:

Grafika – zapis

Motoryka – zdolność wykonywania różnych czynności ruchowych

I ROZWÓJ GRAFOMOTORYKI:

Okresem przygotowawczym do rysowania i pisania jest okres tzw. bazgrot. Około drugiego roku życia dziecko stawia kropki stukając ołówkiem, robi nieregularne ruchy koliste. Później pojawiają się linie poziome, a następnie pionowe. Dziecko zachęcone przez dorosłych, zmierza do narysowania konkretnego przedmiotu, lecz jego możliwości techniczne są jeszcze niewielkie. Dopiero trzylatek rysuje koło, to znaczy coś w rodzaju zamkniętej linii. Następnie rysuje skrzyżowane linie poziome i pionowe.

Czterolatek rysuje coś w rodzaju prostokąta i kwadratu. Nie planuje rysunku, dopiero po fakcie mówi, co narysował. Natomiast to, co pragnie narysować najczęściej jest mało podobne do przedmiotu. Sześciolatek umie rysować już na określony temat, stara się odwzorować litery drukowane i pisane.

   Nauka pisania szlaczków poprzedzana jest ćwiczeniami w pisaniu motywów szlaczków, które zawierają w sobie wszelkie możliwe elementy liter: koła, pętle, łuki, kreski. Przy tym ćwiczą one płynność ruchów ramienia i dłoni: w prawo, w lewo, w dół, w górę.

II ZABURZENIA GRAFOMOTORYKI:

W okresie pięciu, sześciu lat życia zaczynają pojawiać się różnice indywidualne. Jedne rysunki są bardzo ubogie, schematyczne, inne bogate w szczegóły, pięknie pokolorowane. U tych samych dzieci szlaczki i litery są kanciaste, nie mieszczą się w liniaturze lub są bardzo ładne, staranne, podciągane od linii do linii. Różnice takie zależą od wielu czynników:

- ogólnego rozwoju umysłowego dziecka

- doświadczeń w rysowaniu

- ogólnej sprawności ruchowej

- rozwoju elementarnych funkcji percepcyjno – motorycznych zaangażowanych w czynności rysowania.

   Dziecko z zakłóceniami funkcji wzrokowych odznacza się małą pomysłowością, chętnie „ściąga” od kolegów, rozwiązując ten sam temat na znacznie niższym poziomie. Dzieci te nie lubią rysować „z pamięci”, natomiast chętnie odwzorowują, kolorują książeczki, kalkują, gdyż rezultat takich prac jest lepszy.

   Dziecko z dużym napięciem mięśni palców nadmiernie przyciska ołówek, rysuje linie grube, czasem przedziera papier, co wpływa na estetykę pracy. Linie są krzywe, przedmioty duże, gdyż dziecko nie umie opanować ruchu. Dzieci o małym napięciu mięśniowym również mają problemy z rysowaniem. Kreślą linie nikłe „drżące”, niepewne. Rysują przedmioty małe, których wielkość uniemożliwia umieszczanie szczegółów.

   Dzieci leworęczne nie odbiegają intelektualnie od dzieci praworęcznych, mimo to częściej napotykają na trudności w nauce, bo wykazują częściej mniejszą sprawność ruchową rąk. Mają one ograniczoną precyzję ruchów, większą męczliwość ręki, nie nadążają za grupą, zamazują pismo, łamią ołówki. Niepotrzebne przestawianie rąk powoduje nerwice, płacz, ataki złości.

III SPOSOBY USPRAWNIANIA GRAFOMOTORYKI:

      1. Na rozwój manualny wpływa ogólny rozwój fizyczny dziecka. Nie zabraniajmy, więc mu biegania, wspinania się, czołgania, czy jazdy rowerkiem, „bo się spocisz i zachorujesz”. Bardzo ważnym elementem w nabieraniu płynności ruchów jest samoobsługa dziecka: wiązanie butów, zapinanie guzików. Budowanie, lepienie, majsterkowanie, wycinanie to również baza do usprawniania precyzji rąk.

  W procesie przygotowania dzieci do nauki pisania pierwszoplanowe miejsce zajmują metody czynne, polegające na własnym działaniu.

       2. Gdy nie wystarczy normalne zachęcanie, gdy dziecko „nie chce słyszeć” o rysowaniu jedynym wyjściem jest organizowanie „zabaw w rysowanie”.

Zaczynamy od najprostszych:

- rysowanie patykiem na piasku,

- mazanie zmoczonym palcem w farbie po papierze,

- odciskanie zamalowanej farbą dłoni, stóp,

- obrysowywanie dłoni i stóp,

- „malowanki – niespodzianki” pod nieobecność dziecka rysuje się coś świecą, dziecko pokrywa farbą kartkę,

- rysowanie wg szablonu.

Przy takich zajęciach dziecko rozluźnia mięśnie, pokonuje lęk i ma wrażenie, że się bawi, a nie rysuje. Można też dziecku zaproponować rysowane wyliczanki lub rysowane wierszyki.

Rysowane wyliczanki i wierszyki powstają etapami: dorosły mówi i rysuje – dziecko patrzy i słucha. Z czasem dziecko samo zaczyna włączać się do zabawy.

  1. Ćwiczenia kształtujące prawidłowy uchwyt i regulujące napięcie mięśniowe rąk

   Naukę pisania i rysowania należy zacząć od prawidłowego trzymania ołówka, czy kredki. Kolejnym problemem jest regulowanie napięcia mięśniowego. Jeśli dziecko zbyt mocno przyciska ołówek, trzeba uczyć go zwalniać napięcie, kontrolować. Jeśli pokaz poprawnego uchwytu i nacisku nie wystarcza można zrobić nasadkę z modeliny, odciskając palce na niej.

   W czasie ćwiczeń dziecko powinno przyjąć postawę stojącą, wtedy napięcie mięśniowe zmniejsza się w sposób naturalny.

  1. Ćwiczenia kształtujące nawyki ruchowe związane z kierunkiem pisania.

   Od początku wyrabiamy u dziecka kierunek pisania od lewej do prawej strony. Jak utrwalamy te nawyki? – „wskazujemy mu drogę”:

- rysowanie szlaczków rozpoczętych od lewej strony,

- kreślenie linii pionowych (z góry w dół) i poziomych (z lewej do prawej),

- ćwiczenia w rysowaniu okręgów i spirali w obu kierunkach.

  1. Ćwiczenia usprawniające koordynację wzrokowo – ruchową.

     Są to ćwiczenia grafomotoryczne, w których czynności ruchowe odbywają się pod ścisłą kontrolą wzroku:

- zamalowywanie obrazków

- kalkowanie,

- łączenie kropek,

- rysowanie po śladzie,

- kończenie szlaczków,

- odwzorowywanie rysunków zgodnie ze wzorem.

  1. Ćwiczenia ruchowo – słuchowo – wzrokowe

     Tym ćwiczeniom towarzyszy muzyka ( piosenka śpiewana podczas rysowania), np.„Wlazł kotek na płotek”.

  1. Ćwiczenia rozwijające orientacje w schemacie ciała i przestrzeni:

- nazywanie części ciała,

- orientacja w schemacie ciała: daj lewą rękę, tupnij prawą nogą itp.,

- orientacja w przestrzeni: idź 2 kroki do przodu, do tyłu, na lewo, w prawo,

- ćwiczenia graficzne: zaznacz kreską prawy róg, u góry narysuj zieloną kreskę,

- dyktando graficzne jest najtrudniejszym ćwiczeniem i wymaga doskonałej orientacji przestrzennej.

  1. Utrwalenie poprawnego odtwarzania liter

    Litery b, p, d, m, n, u są podobne pod względem kształtu, ale inaczej ułożone w przestrzeni.

Ćwiczenia:

- lepienie liter z plasteliny, modelowanie z drutu, wycinanie z papieru,

- wodzenie palcem po liniach wyciętych z papieru ściernego,

- rysowanie liter na tackach z piaskiem,

- układanie wyciętej litery w różnych pozycjach,

- wyszukiwanie w tekście liter,

- segregowanie obrazków z daną literą,

- łączenie litery z wyrazem,

- kojarzenie kształtu litery z nazwą obrazka,

- pisanie litery z komentarzem (piszę d jak dom),

- kalkowanie litery,

- pisanie mylonej litery przez dorosłego dziecku na plecach palcem (tak by czuło ją mocno). Czynność powtarzamy 2, 3 razy następnie dziecko pisze mazakiem na kartce i komentuje.

ZASADY POSTĘPOWANIA Z DZIECKIEM LEWORĘCZNYM:

  1. Zachowanie prawidłowej postawy przy siedzeniu.
  2. Właściwe ułożenie kartki (górny brzeg wysunięty w prawo – kartka przesunięta w prawo).
  3. Prawidłowy sposób trzymania ołówka – tak jak prawą.
  4. Światło ma padać z prawej strony.
  5. Właściwe ułożenie nadgarstka (tak jak praworęczne, żadnych kombinacji).
  6. Zasada koordynacji obu rąk – pomaganie prawą ręką.
  7. Zachowanie kierunku od lewej ku prawej. Najlepiej postawić kropkę, od której strony ma zacząć.
  8. Ma siedzieć najlepiej z brzegu, by nie stykało się z innym dzieckiem.
  9. Powinno mieć odpowiednie narzędzie do pisania by nie zamazywało się.
  10. Przy mocnym napięciu mięśniowym dziecko ma mieć miękki ołówek, cienkopis przy słabym napięciu – twardsze ołówki.

LITERATURA:

  1. Maria Dmochowska – „Zanim dziecko zacznie pisać”
  2. Maria Bogdanowicz – „Psychologia kliniczna dziecka w wieku przedszkolnym”
  3. Hanna Nartowska – „Różnice indywidualne, czy zaburzenia rozwoju dziecka przedszkolnego”
  4. Wanda Szumu – „Rysowane wierszyki”

Profilaktyka zaburzeń i wad wymowy.

PROFILAKTYKA ZABURZEŃ I WAD WYMOWY

  Poprawne posługiwanie się językiem jest dla każdego niezmiernie istotne, ponieważ stanowi warunek pełnego uczestnictwa w życiu społecznym Poprawne mówienie to w naszych czasach umiejętność szczególnie ważna. We współczesnym życiu ogromną rolę odgrywają bowiem takie środki przekazu informacji, których nośnikiem jest słowo mówione. Toteż wszystkie, nawet niezbyt rażące wady wymowy mogą w sposób istotny wpływać na losy ludzi. Po prostu zamykają im drogę do wielu interesujących, atrakcyjnych zawodów. Najogólniej można powiedzieć, że istnieją dwie grupy czynników powodujące niewłaściwą wymowę: zewnątrzpochodne i wewnątrzpochodne.

 Istnienie czynników zewnątrzpochodnych uwarunkowane jest środowiskowo. Przyczyna nie tkwi w dziecku, lecz w jego otoczeniu. Wadliwa artykulacja powstaje w wyniku istnienia niewłaściwych wzorców językowych. Dziecko na drodze naśladownictwa przejmuje błędną wymowę głosek i wyrazów. Naśladownictwo może także dotyczyć złej realizacji prozodii wypowiedzi, czyli akcentu, rytmu, intonacji. Odbiegająca od normy fonetycznej wymowa polega także na istnieniu wymowy gwarowej, środowiskowej, czy po prostu występowaniu zwykłych błędów. Do tej grupy należą również sytuacje, gdy zła wymowa wynika z niewłaściwej atmosfery domowej i postaw rodziców. Zdarza się, że u dziecka przedłuża się okres seplenienia fizjologicznego, ponieważ rodzice nie przywiązują wagi do jego wypowiedzi, a czasem wręcz celowo utrwalają taki sposób mówienia, zwracając się do niego "w języku dziecięcym". Zdarza się również pogorszenie artykulacji, gdy w rodzinie pojawia się młodsze rodzeństwo i związane z tym subiektywne poczucie odebrania przez nie miłości rodziców.

Do czynników wewnątrzpochodnych wywołujących złą wymowę należą między innymi zmiany w budowie anatomicznej aparatu artykulacyjnego. Mogą one dotyczyć języka, który jest zbyt duży, zbyt mały lub ma skrócone wędzidełko. Problemem może być budowa podniebienia twardego.
Powstawaniu wad sprzyjają również zmiany zgryzu i anomalie zębowe. Przyczyną wady może być również rozszczep warg i podniebienia. W wielu przypadkach niewłaściwa wymowa jest spowodowana niesprawnością narządów artykulacyjnych.
Mówiąc nie zdajemy sobie sprawy z pracy jaką wykonują poszczególne narządy artykulacyjne, szczególnie język i wargi.

 Rosnąca wciąż liczba dzieci, u których stwierdza się wadliwą wymowę musi budzić niepokój i rodzić pytanie o jej przyczyny. O profilaktyce logopedycznej czyli o zapobieganiu powstawania zaburzeń i wad wymowy u dziecka można mówić jeszcze przed jego narodzeniem.
Mówiąc o profilaktyce wad wymowy należy wziąć pod uwagę następujące elementy:

  • Ciąża - to niezwykle ważny okres dla rozwoju dziecka. Sposób zachowania matki, dieta i leki przez nią zażywane mają niebagatelny wpływ na funkcjonowanie dziecka. Bardzo szkodliwy jest tytoń, leki przeciwpadaczkowe, przeciwcukrzycowe, nadmiar witamin, np., a, d, leki rozkurczeniowe mogące powodować obniżenie napięcia mięśniowego u dziecka, narkotyki, nieprawidłowa, uboga, pełna konserwantów dieta matki, choroby - różyczka, toksoplazmoza, która może spowodować utratę słuchu dziecka, półpasiec, grypa, opryszczka. Niezwykle ważne są warunki pracy matki - niebezpieczne wyziewy, toksyny. Najważniejszy jest pierwszy trymestr ciąży - tu występuje największe niebezpieczeństwo uszkodzenia centralnego układu nerwowego. Bardzo ważny jest kwas foliowy, który winien być przyjmowany przez kobiety jeszcze przed planowana ciążą - zapobiega on powstawaniu wad OUN.
  • Karmienie piersią - jest to najlepszy sposób karmienia dla dziecka biorąc pod uwagę rozwój jego aparatu artykulacyjnego, sposobu oddychania. Karmienie piersią powinno odbywać się do 1 roku życia dziecka, a wyłącznie piersią do 6 miesiąca życia dziecka. Ten sposób podawania pokarmu ma bardzo wiele zalet: dzięki ssaniu dziecko pracuje nad językiem, który w czasie ssania piersi podnosi się do góry, pionizuje się, co z kolei jest ważne dla późniejszego żucia i mówienia. Usprawniają się też wargi. Dziecko ssąc pierś oddycha przez nos, jednocześnie rozwijając kości twarzoczaszki. Składniki odżywcze mleka matki są lepsze niż mieszanki (pod warunkiem, że mama dobrze się odżywia i nie pali). Ogromne znaczenie ma bliskość matki i dziecka w czasie karmienia piersią, więź jest silna, wzmacnia się poczucie bezpieczeństwa u dziecka, co jest bardzo ważne dla jego rozwoju. Karmienie naturalne jest bezsprzecznie podstawową formą profilaktyki logopedycznej chroniącą przed powstaniem i utrwaleniem dysfunkcji oddechowo-połykowej, której następstwem są wady wymowy i zgryzu. Oczywiście jeśli niemowlę nie może być przez matkę karmione piersią, to należy odpowiednio dobrać pozycję do karmienia i smoczek. Te ostatnie należy skonsultować z logopedą lub specjalnie przeszkolonym fizjoterapeutą.
  • Wędzidełko podjęzykowe - jest to błonka pod językiem, która skrócona może zaczynać się od czubka języka i uniemożliwiać jego ruchy. Skrócone wędzidełko języka zaburza prawidłowe ssanie piersi utrudniając językowi podniesienie się do podniebienia. Może negatywnie wpływać na żucie, połykanie. Uniemożliwia oczyszczanie jamy ustnej z resztek pokarmu, manipulację językiem w buzi - co powoduje choroby przyzębia. Położenie spoczynkowe języka może powodować kształtowanie się wady zgryzu, a także wady wymowy - dziecko nie jest w stanie podnieść języka do odpowiednich głosek, np. /l/ , potem r, sz, ż, cz dż. Decyzję o podcięciu wędzidełka powinien podjąć logopeda wraz z rodzicami.
  • Smoczki - zbyt częste i długie stosowanie smoczków może spowodować wady zgryzu, osłabienie pracy języka i wady wymowy. Jeśli sytuacja zmusza nas do stosowania takiego "uspokajacza" bardzo ważne jest aby dobrać smoczek o prawidłowej budowie - część którą dziecko wkłada do ust winna być taka sama z każdej strony, bez wycięć i zmiany kształtu. Alternatywą dla smoczka mogą być wkładki przedsionkowe, które można kupić w sklepach medycznych, ortodontycznych. Zapobiegają one wysuwaniu języka z buzi. Dzięki nim dziecko oddycha przez nos czy ćwiczy mięsień okrężny ust.
  • Dbanie o zęby - brak higieny jamy ustnej powoduje powstanie próchnicy u dzieci i przedwczesną utratę zębów mlecznych. Powstałe ubytki powodują, że dziecko wsuwa język w szczeliny po zębach, co może utrwalać nieprawidłowe, np. boczne lub międzyzębowe położenie języka. Może to doprowadzić do zaburzeń artykulacyjnych - np. seplenienia międzyzębowego lub bocznego.
  • Pokarm i sposób jego podawania - pokarm z piersi podajemy do 6 miesiąca życia ponieważ w tym okresie dominuje ssanie. Po tym okresie należy powoli wprowadzać pokarmy o różnej konsystencji i fakturze, takie, które wymagają gryzienia. Dzięki temu dziecko naturalnie usprawnia narządy artykulacyjne. Dzieci długo karmione papkowatymi pokarmami mają problemy z pionizacją języka, pojawia się wiotkość żuchwy, utrwala się nieprawidłowy sposób oddychania przez usta a w konsekwencji wady zgryzu i wady wymowy. Warto ograniczać podawanie dziecku zupek i kaszek za pomocą butelki ze smokiem na rzecz łyżeczki (odpowiednio dobranej - pomoże w tym logopeda), kubeczka, później słomki. Dzięki temu dziecko prawidłowo pobierając pokarm usprawnia język i wargi, uczy się symetrycznego ich układania, zapobiegając w ten sposób powstawaniu wad wymowy. Długotrwałe podawanie pokarmów butelką ze smoczkiem, bardzo rozdrobnionych, papkowatych powoduje "rozleniwienie" pracy narządów mowy, nadmierne ślinienie, wydłuża okres trwania połykania niemowlęcego, a w konsekwencji prowadzi do wad wymowy.
  • Dbanie o rozwój językowy - rodzice już od narodzin dziecka nie tylko mogą ale i powinni stymulować rozwój językowy swej pociechy. Służą temu zabawy i ćwiczenia, które można znaleźć w różnego rodzaju publikacjach. Pomysłów i konkretnych rozwiązań dostarczy też logopeda. Ważne jest aby we wszystkich działaniach osoba dorosła była dobrym wzorem do naśladowania - powinna sama mówić poprawnie, posługiwać się słownictwem adekwatnym do wieku dziecka, nie za poważnym ale też nie za dziecinnym. Mówiąc do dziecka nie powinno się ciągle spieszczać, ponieważ taki wzór dziecko przyswoi za prawidłowy i tak będzie realizowało wszystkie głoski, co w konsekwencji da wadę wymowy. Od początku życia dziecka należy otoczyć go słowem, dużo do niego mówić, w wieku późniejszym poświęcić mu czas na rozmowy, na wysłuchanie tego co ma do powiedzenia. Doskonałym sposobem na bogacenie słownictwa i rozwijanie wyobraźni jest czytanie książek, prowadzenie rozmów na temat przeczytanych treści.
  • Sposób oddychania - prawidłowy sposób oddychania (czy to w czasie snu czy czuwania) to oddychanie przez nos z zamkniętą buzią. Oddychanie przez usta wymaga konsultacji laryngologicznej (wykonanie badań migdałków, badania fiberoskopowego określającego wielkość trzeciego migdałka). Ciągłe oddychanie przez usta i chodzenie z otwartą buzią pro wadzi do osłabienia aparatu artykulacyjnego - język leży na dnie jamy ustnej, nie pionizuje się, powodując nieprawidłowe połykanie, dziecko nadmierne się ślini, wysuwa język między zęby, wadliwie wypowiada głoski U małego dziecka oddychanie przez usta trwające ponad rok wpływa upośledzająco na rozwój klatki piersiowej, narządu krążenia i oddychania, narządu żucia i czaszki twarzowej. Osłabia się napięcie mięśniowe żuchwy, warg, co w konsekwencji daje późne pojawienie się głosek wargowych, a w przyszłości nieprawidłowe wyrastanie zębów stałych, przerost migdałków podniebiennych, nosową wymowę.
  • Słuch - już prawie od pierwszych dni życia należy zwracać uwagę czy dziecko słyszy, czy reaguje na odgłosy z otoczenia i wykona jakikolwiek ruch ciała w momencie, gdy jest jakiś hałas, gdy do niego mówimy. U starszych dzieci należy zwrócić uwagę na to czy rozumie to co mówimy, gdy nie widzi naszych ust. Należy być czujnym, szczególnie wtedy, gdy dziecko chorowało na zapalenie uszu lub miało aplikowane antybiotyki, które mogły wpłynąć niekorzystnie na słuch
  • Prawidłowa pielęgnacja, rozwój ruchowy - nie można zająć się rozwojem aparatu artykulacyjnego w oderwaniu od postawy całego ciała. Jego motoryka wpływa diametralnie na motorykę ustno-twarzową, szczególnie gdy występują zaburzenia ułożeniowe i deformacje. Sposób trzymania dziecka na rękach, układania w wózku czy łóżeczku narzuca wygląd narządów w jamie ustnej, układanie się języka (np. boczne przy ciągłym odchylaniu czy opadaniu główki na bok, co może mieć konsekwencje w wadzie wymowy). Prawidłowa pielęgnacja noworodka i niemowlęcia (szczególnie z obniżonym napięciem mięśniowym i asymetrią) ma ogromny wpływ na rozwój jego mowy i artykulacji. Należy dziecko układać w różnych pozycjach, każdą czynnością stymulować rozwój ciała i aparatu artykulacyjnego. Jeśli chodzi o rozwój ruchowy dziecka, to należy mu dać możliwość pełnego rozwoju, najlepiej bez ograniczeń, kojców, chodzików. Te ostatnie bardzo ograniczają dziecku zdobywanie doświadczeń czucia własnego ciała w przestrzeni, mogą zaburzać rozwój zmysłu równowagi.

Bibliografia:
G.Jastrzębowska „Podstawy teorii i diagnozy logopedycznej, Opole 1998
U. Ratajczak „Mowa z wadą”Charaktery nr 9 wrzesień 2012,
Życie Szkoły nr1/2002 s.22-25,,Nieprawidłowości rozwoju mowy’’
Życie Szkoły nr10/2004 s.31-35,,Dlaczego dziecko źle mówi’’
,,Logopedia’’ I. Styczek

„Odimienna metoda nauki czytania w/g Ireny Majchrzak"

„ODIMIENNA METODA NAUKI CZYTANIA WEDŁUG IRENY MAJCHRZAK”


Odimienna metoda czytania pozwala dziecku poznać, że czytanie może być fascynującą zabawą w chowanego – czyli odkrywaniem słów ukrytych za zasłoną liter.

 Irena Majchrzak urodzona 26 września 1927 w Kielcach, zmarła 25 lutego 2011 w Warszawie. Polska pedagog, socjolog, autorka odimiennej metody nauki czytania oraz elementarzy dla dzieci polskich, indiańskich i romskich.

Irena Majchrzak opracowała tę metodę podczas pracy z Indianami Czontoli w meksykańskim stanie Tabasco. W tym okresie miała ona pod opieką ok. 700 uczniów w 14 internatach. Podczas pomocy w odrabianiu pracy domowej dziewczynce o imieniu Simona, Majchrzak zastosowała naukę poprzez prezentowanie zapisu literowego imienia na wizytówce. Odkryła ona, iż dzieci lepiej kojarzą obraz niż dźwięk i oparła swoją metodę na zmyśle wzroku. Jej koncepcja stała w opozycji wobec stosowanej dotąd metody głoskowej. Metoda ta z powodzeniem była stosowana od początku lat 80. w nauce dzieci i dorosłych w Meksyku, a także od początku lat 90. XX wieku w Polsce.

 

Irena Majchrzak zachęca do rozpoczynania nauki czytania i pisania od własnego imienia dziecka. W imieniu zawarta jest bowiem ogromna moc, z nim się utożsamiamy, jest źródłem wzruszenia, wyróżnia nas spośród innych ludzi a zarazem jest pomostem łączącym nas z innym człowiekiem i całą społecznością. Autorka tejże metody na podstawie obserwacji stwierdza, że dzieci ze zdwojoną uwagą chłoną wszystko co jest związane z ich imieniem. Ponadto, ponieważ doskonale znają brzmienie swojego imienia z łatwością przyswajają sobie informacje o fonetycznych funkcjach liter, które się na nie składają – czyli w naturalny sposób uzmysławiają sobie, że słowo napisane znaczy to samo co słowo mówione.

Nauka czytania wg koncepcji I. Majchrzak rozpoczyna się od globalnego czytania własnego imienia. Każde dziecko otrzymuje swoje własne słowo, charakterystyczną kombinację liter, która oznacza osobę o szczególnym imieniu, np. Julka, Dawid, Emilka itd. Tak więc, już od początku dziecko wchodzi w świat pisma, jako w świat znaczeń a nie izolowanych liter. Akt inicjacji powinien być przeprowadzony od razu u progu przedszkola z każdym dzieckiem, niezależnie od jego wieku. Zdaniem autorki metody największe korzyści odnoszą dzieci najmłodsze, ponieważ będą one miały szansę swobodnego, wolnego od przymusu obcowania z pismem na długo przedtem, nim doświadczą, że należy ono do sfery objętej szkolną dyscypliną. Otrzymanie kartki z własnym imieniem powinno być elementem pomagającym w orientacji i w przestrzeni. Znaczki, którymi oznacza się miejsca w szatni, łazience stają się zbyteczne, ponieważ symbol tożsamości dziecka, abstrakcyjny napis już dziecko trzyletnie jest w stanie zrozumieć.

Za pomocą wprowadzonego słowa-klucza każde dziecko może w najłatwiejszy i najbardziej naturalny dla siebie sposób odkryć alfabetyczną strukturę pisma. Jest to relacja znaczeniowa między wyrazem napisanym a słowem mówionym. Dziecko odkrywa, że napisany wyraz jest nośnikiem tego samego znaczenia, co słowo mówione i że kompozycja liter w wyrazie zależy od brzmienia tego słowa. Np. Ola otrzymując wizytówkę - swoje imię rozumie, że to ona sama nadaje znaczenie napisanemu słowu Ola i że to ją samą to słowo oznacza.

Kontakt z własnym imieniem niesie duży ładunek emocjonalny, co sprzyja dalszej drodze poznania. Dziecko ma możliwość zwrócić uwagę na szczególne brzmienie swego imienia i zaobserwować, że wystąpiły w nim różne, określone litery. Jest to dla niego bardzo istotne, ponieważ uczy się ono liter przez obserwację - z pismem styka się przecież w różnych sytuacjach, a dorośli powinni jedynie ten kontakt umacniać.

Ogólnie wiadomo, że rozwój dziecka to sprawa indywidualna. Jedne dzieci bardzo szybko przyswajają wiadomości, zdobywają nowe umiejętności, inne zaś napotykają na spore trudności. Dla wielu dzieci wejście w świat pisma jest sprawą prostą i naturalną, ale są i takie, dla których przyswojenie umiejętności czytania stanowi ogromną trudność. Pracując według metody I. Majchrzak dostarczamy dzieciom dużo pozytywnych bodźców w kontaktach ze słowem pisanym, co ułatwia im odkryć tajemnicę pisma.

Wprowadzanie w świat pisma w oparciu o metodę I. Majchrzak możemy rozpocząć z dziećmi w każdym wieku przedszkolnym. Sprawdza się ona zarówno u trzy, jak i sześciolatków. W każdej grupie wiekowej realizowane są bowiem inne zadania z uwzględnieniem zasady stopniowania trudności oraz poziomu indywidualnego rozwoju dziecka. Stosowanie zadań na miarę możliwości dziecka stwarza mu możliwość osiągania swojego własnego sukcesu, a opanowanie nowej umiejętności pozwala mu czuć się lepiej i bezpieczniej.

 

Początkiem drogi dziecka do umiejętności czytania jest akt inicjacji poprzez wprowadzenie wizytówki. W dalszej kolejności I. Majchrzak proponuje:

 

Wczesne czytanie przebiega zgodnie z pewnymi etapami:

 

Akt inicjacji – wprowadzenie wizytówek z imionami dzieci. Na wizytówkach wpisujemy imiona według propozycji dzieci. Mogą być zdrobnienia. Wizytówki wypisujemy przy dziecku, objaśniając każdą napisaną literę. Następnie wizytówki rozwieszamy w sali, w miejscach wybranych przez przedszkolaków np. na szufladkach, ścianach, bokach szafek itd.

Ściana pełna liter – Na długiej taśmie przygotowujemy alfabet do demonstracji z literami pisanymi i drukowanymi, dużymi i małymi, który jest na stałe przymocowany do tablicy lub jednej ze ścian w sali. Alfabet uzmysławia dzieciom, że wszystkie, tak różne w brzmieniu imiona, zostały zapisane za pomocą ograniczonej liczby znaków. Dzieci w sposób spontaniczny odszukiwały litery, które są w imionach.


Prezentacja alfabetu – nauczycielka prezentuje wszystkie litery alfabetu duże i małe. Jedna litera na dzień. Omawia ich kształt oraz brzmienie. Dzieci sprawdzają, czy wskazana litera znajduje się w ich imieniu.

Targ liter- Polega na wymianie z innymi dziećmi poszczególnych liter zawartych we własnym imieniu lub nazwach wybranych do zabaw desygnatów. Ten etap jest przeplatany różnorodnymi czynnościami manualnymi, aktywizującymi dziecko i utrwalającymi poznane liter. „Targ liter” to okres różnych zabaw i gier z wykorzystaniem liter, sylab i wyrazów o prostej budowie. W czasie tych zabaw dziecko powinno kojarzyć dźwięk(głoskę) z jej zapisem graficznym (literą).


Gry w sylaby – Na kartkach papieru piszemy sylaby, zrazu tylko najprostsze, później bardziej skomplikowane i rozdajemy je dzieciom pytając ,, Masz słowo, czy nie masz słowa?” Komu sylaby ułożą się w słowa ten wygrywa.

Nazywanie świata - to ćwiczenie, które polega na przyporządkowaniu odpowiedniej nazwy do wszystkiego co znajduje się wokół nas. To zabawa, w której dzieci etykietują przedmioty w sali. Im więcej liter dziecko poznało, tym łatwiej dochodzi do rozszyfrowania znaczenia danego słowa.

 

Bibliografia:

 

Majchrzak I., Wprowadzanie dziecka w świat pisma, WSiP, Warszawa 1995

Majchrzak I., Inicjacyjna funkcja imienia własnego w nauce czytania, w: Edukacja w przedszkolu, 9/1998

Copyright © 2013. Przedszkole Nr 17 w Tarnobrzegu Rights Reserved.